Skóra sucha czy odwodniona? Czy skóra tłusta też może być odwodniona? Nawilżać czy natłuszczać? 3 podstawowe klasy składników aktywnych w kremach.

 Chyba każdy się kiedyś zastanawiał przed półką z kosmetykami jaki w zasadzie wybrać krem do twarzy. Ich przeogromna ilość z pewnością nam nie pomaga. Nawet jeśli zdecydujemy się już na jakąś konkretną markę, która nas przyciągnie zachęcającym hasłem o naturalnym, super bio składzie lub jakimś niesamowitym, przełomowym odkryciu, to pozostaje się jeszcze zastanowić jaką mamy skórę i jakie składniki aktywne powinny znaleźć się w składzie na najwyższej pozycji.

Zdrowa skóra potrafi sama regenerować się, sama nawilżać, sama bronić przed drobnoustrojami i w zasadzie bardzo dobrze sobie radzi, gdyby nie na przykład zaburzenia hormonalne, zmiany atmosferyczne – mróz, słońce, wiatr, zanieczyszczenie środowiska, jedzenie zamiast odżywiania się, alkohol, papierosy, mało snu, tlenu etc. Tak naprawdę dużo rzeczy może mieć wpływ na niszczenie perfekcyjnego systemu utrzymującego równowagę naszego organizmu, a w tym skórę. Warto wiedzieć więc jak skóra funkcjonuje i czego potrzebuje do tej równowagi. 

Znając budowę i fizjologię skóry będziemy mogli jej pomóc dobierając odpowiednie kosmetyki aby utrzymywać ją w ciągłym stanie równowagi. Myślę, że kosmetyk powinien pełnić przynajmniej jedną z podstawowych funkcji: czyszczącą, nawilżającą, antyoksydacyjną, UV-ochronną, antyzmarszczkową, peelingującą, łagodzącą.

W tym artykule postaram się przekazać różnice między skórą suchą, a odwodnioną, jak określić typ skóry i jak ją wspomóc oraz wyróżniając trzy klasy składników aktywnych, jak dobrać odpowiedni kosmetyk. Zapraszam.

Może zacznę prosto i zwięźle. Skóra sucha potrzebuje oleju, a skóra odwodniona oczywiście wody – wewnętrznego i zewnętrznego nawilżenia. Te dwa typy skóry charakteryzują się podobnymi objawami, jak łuszczenie się skóry, uczucie napięcia i ogólne pogorszenie w czasie mroźnych oraz upalnych dni. Jeśli pomylimy suchą skórą z odwodnioną i na odwrót to obędzie się bez tragedii, to zresztą i tak najczęściej idzie w parze. Możemy jednak popełnić błąd jeśli tłustą skórę potraktujemy jako suchą, ponieważ nawet jeśli jest to skóra tłusta, ale będzie dodatkowo odwodniona, to ona może się podobne  zachowywać jak taka sucha, piekąca dając nam złudną diagnozę.

Każdy typ skóry może być dodatkowo odwodniony. Czyli skóra odwodniona nie jest jakimś osobnym typem skóry, więc na początku ważne jest by ustalić czy mamy skórę suchą czy tłustą.

Typ skóry. Jak odróżnić?

SKÓRA SUCHA:

  • Łatwo pęka, jest wrażliwa i możesz widzieć odpadające płatki skóry
  • Małe pory
  • Skóra nie świeci się

SKÓRA TŁUSTA:

  • Widoczne duże pory, szczególnie w strefie T
  • Często pojawiające się wypryski, trądzik, widoczne wągry
  • Skóra świeci się w ciągu dnia i może być lepka w dotyku

 Czy moja skóra jest odwodniona?

Jeśli skóra jest jędrna i elastyczna to najprawdopodobniej jest wystarczająco nawodniona. Skóra sucha najczęściej idzie w parze z odwodnieniem, ponieważ nie produkuje wystarczającej ilości sebum, by mogła bronić się przed odparowaniem wody. Skóra tłusta produkuje sebum w nadmiarze, ale po umyciu twarzy, możemy czuć napięcie i pieczenie skóry i nawet jak skóra po czasie pokryje się warstwą tłuszczu to i tak dalej możemy odczuwać dyskomfort. Taka reakcja skóry często odczytywana jest jako oznaka suchej skóry, albo mieszanej. Jak nie jesteśmy pewni, po godzinie bez kremowania twarzy, skóra zacznie produkować warstwę natłuszczającą i stanie się lepka, przy suchej skórze tego nie ma ona po prostu dalej będzie sucha i szorstka w dotyku.

Jak wyleczyć odwodnioną skórę?

Skórę suchą odżywiaj, nawilżaj i olejuj, a skórę tłustą tylko odżywiaj i nawilżaj. Dodatkowo nie wysuszaj zasadowymi mydłami, mocno czyszczącymi preparatami, zawierające alkohol oraz nie nadużywaj retinoidów i preparatów peelingujących, to w sumie dotyczy każdej typu skóry. Skóra sucha podziękuje za ciężkie kremy i maski mających w składzie emolienty i środki okluzyjne. Skóra tłusta za lekkie konsystencje i nawilżenie dzięki humektantom. No i jeszcze jedna z najważniejszych złotych rad: nawadniaj się od środka – to jest podstawa 🙂 

Środki okluzyjne zapobiegają odparowaniu wody ze skóry, tworząc płaszcz ochronny (np. wazelina, parafina). Emolienty inaczej można nazwać środkami nawilżającymi albo środkami zmiękczającymi, mogą być zarówno środkami okluzyjnymi (np. olej z jojoba, cetyl ricinoleate).  Humektanty czyli substancje utrzymujące wilgoć, wyłapując cząsteczki wody z powietrza (np. gliceryna, mocznik, sorbitol).

Skóra musi mieć odpowiednie pH.

pH zdrowej skóry dorosłego człowieka jest poniżej 7 (około 4.5 – 6.0), czyli lekko kwasowe. Niemowlęta mają neutralne pH, a skóry suche też jakoś w tych granicach, a wszystko przez niedostateczną ilość kwasów tłuszczowych. Skóra dzięki takiemu niskiemu, fizjologicznemu pH może łatwo bronić się przed niekorzystnymi drobnoustrojami takimi jak grzyby i bakterie. Więc kosmetyki, które są zasadowe i będą nam zwiększać to pH skóry nie są dla nas korzystne (np. mydła, szampony), będą ją przesuszać. Dobry kosmetyk to taki, który nie zmienia pH skóry, dzięki zawartości w składzie buforów.  Naturalnie, pot, którego tak nie lubimy oraz sebum zapewniają nam tą ochronę.

Druga twarz środków nawilżających.

Hasło „krem nawilżający” jest trochę nadużyciem marketingowym. Dla większości konsumentów może oznaczać, że powinien zwiększać zawartość wody w skórze, natomiast większość tak nazwanych kremów zawiera więcej składników okluzyjnych, które jedynie zapobiegają utracie wody, tworząc hydrofobową barierę. Poza tym, ujemną stroną substancji nawilżających jest to, że potrafią wyciągać wodę z głębszych warstw skóry, aby uzupełnić te zewnętrzne, co może po pewnym czasie wywołać odwrotny efekt i wysuszyć skórę. Lekkie formuły kremów typowo nawilżających mogą być dobre w dni letnie, zimą warto jednak zmienić krem, aby oprócz środków nawilżających zawierał również te okluzyjne np. z dodatkiem masła kakaowego, masła shea lub lanoliny.  

Skóra sucha może być skutkiem złożonych czynników środowiskowych oraz indywidualnych. Znalezienie odpowiedniego kremu dla swojej skóry może być długą drogą metodą prób i błędów. W dalszym ciągu poszukiwane są idealne środki nawilżające, które by przywracały naturalną równowagę skóry.

Postaram się jeszcze następnym razem wymienić i opisać konkretne przykłady składników aktywnych, na które warto zwrócić uwagę.

Nie krępujcie zostawić komentarz jeśli macie pytania, wątpliwości albo chcecie podzielić się dodatkowo wiedzą. Konstruktywną krytykę też przyjmę 🙂 

Pozdrawiam Was.

 

Wsparcie merytoryczne:

  • Anisha Sethi, Tejinder Kaur; „Moisturizers: The Slippery Road”, Indian J Dermatol, 2016
  • Barry M. Popkin, Kristen E. D’Anci; “Water, Hydration and Health”, 2011
  • Zenon Sarbak;  „Chemia w kosmetyce i kosmetologii”, PWN, 2013
0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Follow by Email
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x