Hydrolaty, wody kwiatowe – czy potrzebujesz tych kosmetyków?

Hydrolaty, wody kwiatowe – czy potrzebujesz tych kosmetyków?

Hydrolaty, czy  wody kwiatowe? Nazwy te trochę zamiennie są używane i znaczą to samo, chociaż nie powinny, aby móc łatwiej dokonać wyboru pomiędzy dwoma różnymi kosmetykami. Hydrolat nie jest tym samym co woda kwiatowa, przynajmniej nie w moim artykule. Głównie skupię się na hydrolatach, ale aby zwrócić uwagę, że na rynku możemy znaleźć podobne, ale jednak inne produkty, przedstawię ich różnice. 

Czym się różni hydrolat od wody kwiatowej?

Nazwa woda kwiatowa może być myląca, ponieważ można nazwać tak nie tylko hydrolat, ale wodę sztucznie aromatyzowaną, która nie ma nic wspólnego z hydrolatem. Może też się pod tą nazwą kryć hydrolat z kwiatów danej rośliny, czyli właśnie woda kwiatowa. Hydrolat to produkt uzyskany z destylacji części roślin zawierających olejki eteryczne. Tak naprawdę może być produkowany z każdej części roślin, ponieważ rośliny zawierają dużo związków lotnych. W przemyśle hydrolat jest po prostu odpadem, który powstaje w produkcji olejków eterycznych. W zasadzie to był odpadem, dopóki nie zorientowano się, że ta woda może być przydatna np w kosmetyce. Jest to czysty ekstrakt roślinny, ale znacznie delikatniejszy. 

Skąd nazwa hydrolat?

Jednym z  kluczowych pojęć tutaj jest destylacja. Proces ten polega na rozdzieleniu składników lotnych od tych mniej lotnych, manipulując temperaturą i ciśnieniem. Podczas destylacji części roślin z parą wodną powstają dwie fazy wodna, czyli hydrolat i faza oleista czyli w tym przypadku olejek eteryczny. Podział ten niekoniecznie wiążę się z rozpuszczalnością substancji, bo w fazie wodnej w bardzo niewielkich ilościach znajdują się również niepolarne cząsteczki, chociażby słabo rozpuszczalna w wodzie kompozycja wielu składników chemicznych – olejek eteryczny.    

Czy hydrolat jest rozcieńczoną wersją olejku eterycznego? 

Oczywiście hydrolat nie jest rozcieńczoną wersją olejku eterycznego. Hydrolat zawiera głównie substancje lotne, które w trakcie destylacji części roślin wraz z wodą oddzielają się od pozostałych substancji mniej lotnych albo nierozpuszczalnych w wodzie. Badania z 2014 roku na przykładzie melisy lekarskiej 30 składników dotyczyło tylko olejku eterycznego, a 24 hydrolatu. Łączyło ich tylko 11 substancji, które znajdowały się w obu produktach. Olejek eteryczny z lawendy jest na przyklad w 24,2 % podobny do hydrolatu, głównie za sprawą linalolu, który nadaje charakterystyczny zapach. Niestety hydrolaty nie wszystkie są dobrze zbadane. Większość aktywnych substancji roślinnych nie ma się tam prawa znaleźć, ze względu na swoje właściwości i zasadę destylacji. Większości zwiózków to pochodne kwasów tłuszczowych, aminokwasów i innych metabolitów takich jak: alkohole, aldehydy, ketony, estry i kwasy.  

 Zawartość związków organicznych w hydrolacie

Zawartość związków organicznych pochodzenia roślinnego w hydrolacie. Jest to zawartość przybliżona, która waha się w zależności od jakości destylowanej rośliny oraz jakości destylacji. Nie przekracza ona jednak 0.1%. 

Dlaczego hydrolaty są polecane na skórę?

Zastanawialiście się, czemu zalewa octowa jest super środowiskiem na przetrwanie ogórków czy papryczki chilli? Bo jest to kwaśne środowisko. Kwaśnego środowiska nie lubią bakterie. W hydrolacie znajdują się hydrofilowe związki o dość niskim pH. Dzięki nim hydrolaty działają antyseptycznie i przeciwzapalnie. 

Czy hydrolaty są podobne do naparów z części roślin?

Napar to nic innego jak ekstrakt. Zalana gorącą wodą herbata jest właśnie takim ekstraktem. Jest bardziej stężony niż hydrolat. Na bolące oczy, czy też opuchnięte powieki nakładałam kiedyś waciki nasączone rumiankiem. Rada ta była od mojej babci, którą pewnie dostała od swojej. Rośliny są cenione od wieków. Napar z nich jest popularny w większości kultur. Tak więc, zważając na to jak powstaje hydrolat, nie różni się on bardzo od ekstraktu jest on po prostu jedynie delikatniejszy.

Reasumując, hydrolaty w związku z tym, że substancje roślinne tam zawarte nie przekraczają 0,1%, są bardzo delikatne.  Nie powinny zaszkodzić, a mogą być początkiem drogi w kierunku kosmetyków naturalnych, na bazie roślin, szczególnie dla niektórych osób, które miewają uczulenie na alergeny znajdujące się w roślinach. Najważniejszą i w sumie jedyną potwierdzoną cechą jest ich pH. Dzięki swojej kwasowości działają naturalnie przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie. pH może być dość zróżnicowane w zależności od metody destylacji, czy też jakości surowca, nie powinno jednak przekraczać odczynu obojętnego. Kosmetyk idealny na zakończenie oczyszczania pod krem lub olej. 

 

Wsparcie merytoryczne: 

  • Garneau, F. X., Collin, G., & Gagnon, H. “Chemical composition and stability of the hydrosols obtained during essential oil production.” American Journal of Essential Oils and Natural Products, 2014
0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Follow by Email
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x